Certum czy Let's Encrypt dla firmy

Zespół Businesshost · Ostatnia aktualizacja: wrzesień 2026

Dobierz swój plan
Typ strony
1
1powyżej 10 = Enterprise

Rekomendowany plan

Start

39

/ mies

brutto z VAT 23%: 47,97 zł

Dlaczego ten plan?

Bo zaznaczyłeś: 1 strona i WordPress. Plan Start w zupełności wystarczy na jedną firmową stronę: codzienny backup, SSL i wsparcie po polsku w cenie.

Bez karty. Płacisz dopiero, gdy będziesz zadowolony.

W skrócie: jeżeli masz jedną stronę firmową na jednym serwerze, a hosting odnawia certyfikat za Ciebie, Let's Encrypt wystarczy i Certum nie doda Ci nic, za co warto zapłacić. Certum zaczyna mieć sens dopiero wtedy, gdy potrzebujesz weryfikacji organizacji (OV lub EV), gwarancji finansowej wystawcy albo certyfikatu wildcard na hostingu, który nie umie sam odnawiać go przez DNS. Ceny odczytaliśmy u źródła 31 sierpnia 2026: Certum Commercial SSL kosztuje 99,00 zł netto rocznie, Trusted SSL 449,00 zł netto, a Premium EV 1 299,00 zł netto.

Dlaczego to pytanie w ogóle wraca

Przez lata odpowiedź brzmiała prosto: certyfikat płatny jest lepszy, bo płatny. Dziś to nie działa, bo szyfrowanie jest identyczne. Certyfikat DV od Certum i certyfikat DV od Let's Encrypt chronią transmisję dokładnie tak samo, tym samym algorytmem, z tym samym efektem w przeglądarce. Kłódka wygląda tak samo i nie da się po niej poznać, ile kosztowała.

Różnica leży gdzie indziej: w tym, co wystawca sprawdził przed wydaniem, co bierze na siebie, jeśli coś pójdzie nie tak, i ile pracy zostaje po Twojej stronie przy odnawianiu. To są trzy osobne pytania i przy każdym odpowiedź bywa inna.

Co dokładnie kupujesz za 99 zł

Certum, czyli polski urząd certyfikacji należący do Asseco, sprzedaje trzy poziomy. Ceny pochodzą ze sklepu producenta, odczyt 31 sierpnia 2026.

ProduktTypCena netto / rokCena bruttoGwarancja finansowaCzas wydania
Certum Commercial SSLDV99,00 zł121,77 zł200 000 EURdo godziny, automatycznie
Certum Trusted SSLOV449,00 zł552,27 zł400 000 EUR1 do 5 dni
Certum Premium EV SSLEV1 299,00 zł1 597,77 zł1 000 000 EUR1 do 7 dni

Let's Encrypt wydaje wyłącznie certyfikaty DV, bezpłatnie, bez gwarancji finansowej i bez weryfikacji firmy. Porównywalny jest więc tylko pierwszy wiersz tabeli, i to jest sedno całej sprawy: za 99 zł netto rocznie kupujesz u Certum to samo szyfrowanie plus gwarancję i wsparcie po polsku, a nie mocniejsze zabezpieczenie.

Kiedy Let's Encrypt naprawdę wystarczy

W trzech sytuacjach, które opisują większość polskich firm. Po pierwsze: jedna strona firmowa albo blog, bez płatności obsługiwanych bezpośrednio na Twoim serwerze. Po drugie: hosting, który sam wystawia i odnawia certyfikat, więc nigdy nie widzisz tego procesu. Po trzecie: sklep korzystający z zewnętrznej bramki płatniczej, gdzie dane karty i tak nie przechodzą przez Twoją maszynę.

W żadnym z tych przypadków płatny certyfikat DV nie zmienia niczego, co widzi klient ani co realnie chroni dane. Zmienia tylko pozycję na fakturze.

Kiedy Certum ma przewagę, której nie da się obejść

Weryfikacja organizacji. Let's Encrypt nie wystawia OV ani EV, bo nie prowadzi weryfikacji firm. Jeżeli Twój klient korporacyjny, przetarg albo audyt wymaga certyfikatu z nazwą firmy w polu Organization, bezpłatny wystawca odpada z definicji, niezależnie od budżetu.

Gwarancja finansowa. Certum deklaruje 200 000 EUR przy DV i 400 000 EUR przy OV. To ubezpieczenie na wypadek błędnego wydania certyfikatu przez wystawcę, a nie na wypadek włamania na Twój serwer, więc w praktyce uruchamia się rzadko. Bywa jednak wymagane wprost w umowach z większymi kontrahentami i wtedy jest po prostu warunkiem, a nie argumentem.

Wildcard tam, gdzie automat nie sięga. To najbardziej praktyczny powód. Let's Encrypt wydaje certyfikaty wildcard wyłącznie po walidacji metodą DNS, więc automat musi dodać rekord TXT w Twojej strefie i potrzebuje do tego dostępu do API operatora DNS. Jeżeli DNS prowadzi zewnętrzna firma bez API albo panel hostingu tego nie obsługuje, każde odnowienie jest ręczne. Rozpisaliśmy tę pułapkę razem z cenami dopłat u polskich sprzedawców przy certyfikacie SSL wildcard na subdomeny.

Haczyk, który zrównał obie strony: 199 dni

CA/Browser Forum, gremium urzędów certyfikacji i producentów przeglądarek, skraca maksymalną ważność certyfikatów TLS. Pierwszy próg zadziałał 15 marca 2026 i obowiązuje wszystkich wystawców na świecie, także tych płatnych.

Skutek widać wprost na karcie produktu w sklepie Certum: firma pisze, że pojedynczy certyfikat nie może być ważny dłużej niż 199 dni i że przy zakupie produktu rocznego trzeba wykonać co najmniej jedno ponowne wydanie. Kupujesz więc rok, ale obsługujesz certyfikat dwa razy w tym roku.

To zmienia sposób porównywania obu opcji. Dawniej płatny certyfikat oznaczał jedną czynność raz do roku, a Let's Encrypt cykl co 90 dni. Dziś oba wymagają obsługi kilka razy w roku, a limit będzie się dalej skracał. Pytanie przestało brzmieć "który jest wygodniejszy", a zaczęło brzmieć "który u mnie odnowi się sam". Jeżeli odpowiedź brzmi "żaden", problemem nie jest wybór wystawcy, tylko hosting.

Ile to kosztuje przez sprzedawcę hostingu

Trzecia droga to kupno certyfikatu tam, gdzie stoi strona. Wygodne, ale zwykle najdroższe, bo sprzedawca dolicza marżę i rozdziela cenę promocyjną od odnowieniowej. Ceny odczytane 31 sierpnia 2026.

Skąd kupujeszTypPierwszy rok nettoOdnowienie netto
Let's EncryptDV0,00 zł0,00 zł
Certum, bezpośrednioDV99,00 zł99,00 zł
cyberFolks (CERTUM Commercial SSL v2.0)DV29,00 zł169,00 zł
home.pl homeSSL StartDV20,00 zł179,99 zł
home.pl homeSSL BiznesOV179,00 zł400,00 zł
Certum Trusted SSL, bezpośrednioOV449,00 zł449,00 zł

Dwie rzeczy rzucają się w oczy. Po pierwsze, ten sam certyfikat DV kosztuje przy odnowieniu 99,00 zł u wystawcy i 179,99 zł u home.pl, czyli o ponad 80 procent więcej za dokładnie ten sam poziom weryfikacji. Po drugie, przy OV proporcja się odwraca na korzyść Certum jeszcze mocniej: 449,00 zł bezpośrednio wobec 400,00 zł u home.pl w pierwszym roku, ale u home.pl to jest cena pierwszego roku po 179,00 zł, a Certum ma jedną cenę bez promocji.

Wniosek jest prozaiczny: jeżeli już decydujesz się płacić, kupowanie u wystawcy zwykle wychodzi taniej w perspektywie kilku lat niż kupowanie u sprzedawcy hostingu. Ta sama logika działa przy samym hostingu, co pokazaliśmy w cenniku i na stronie o alternatywie dla home.pl.

Certum sprzedaje coś jeszcze, o czym warto wiedzieć

W tym samym sklepie, obok certyfikatów SSL, Certum prowadzi ofertę podpisu elektronicznego i pieczęci elektronicznej. Dla firmy, która i tak przechodzi przez weryfikację organizacji przy certyfikacie OV, to bywa naturalna okazja, żeby zamknąć obie sprawy naraz, bo dokumenty tożsamości i tak trafiają do tego samego wystawcy. Jeżeli zależy Ci głównie na tym, żeby umowy przestały krążyć w skanach, samo podpisywanie dokumentów online załatwia to szybciej i taniej niż zestaw z kartą i czytnikiem. Certyfikat kwalifikowany jest potrzebny dopiero tam, gdzie przepis wymaga formy równoważnej podpisowi własnoręcznemu.

Jak zdecydować w trzy pytania

  1. Czy ktoś wymaga od Ciebie nazwy firmy w certyfikacie? Jeśli tak, potrzebujesz OV albo EV i Let's Encrypt odpada. Jeśli nie, przejdź dalej.
  2. Czy Twój hosting odnawia certyfikat sam? Jeśli tak, zostań przy tym, co daje, i nie płać za nic więcej. Jeśli nie, płatny certyfikat kupujesz za mniejszą liczbę odnowień, a nie za bezpieczeństwo, i warto najpierw rozważyć zmianę hostingu.
  3. Czy potrzebujesz wildcard? Jeśli tak, sprawdź najpierw, czy Twój panel obsługuje walidację DNS dla Let's Encrypt. Jeśli nie obsługuje, płatny wildcard bywa tańszy niż comiesięczne ręczne odnawianie liczone czasem Twojego zespołu.

W praktyce większość polskich firm zatrzymuje się na drugim pytaniu i tam znajduje właściwą odpowiedź. Certyfikat jest tani albo darmowy, drogie jest jego pilnowanie. My rozwiązujemy to najprościej: SSL jest wliczony w każdy plan, wystawiamy go i odnawiamy po swojej stronie, a przy skracaniu ważności to my liczymy dni, nie Ty. Pełne zestawienie cen certyfikatów u polskich dostawców trzymamy na stronie o certyfikacie SSL dla firmy, a samą instalację i typowe błędy po przejściu na HTTPS opisaliśmy w poradniku o certyfikacie SSL dla strony firmowej.

Najczęściej zadawane pytania

Czy płatny certyfikat SSL jest bezpieczniejszy niż Let's Encrypt?

Nie, szyfrowanie jest identyczne. Certyfikat DV od Certum i certyfikat DV od Let's Encrypt chronią transmisję tym samym algorytmem i dają ten sam efekt w przeglądarce. Płacąc, kupujesz weryfikację organizacji przy wariantach OV i EV, gwarancję finansową wystawcy oraz wsparcie, a nie mocniejsze zabezpieczenie danych.

Ile kosztuje certyfikat SSL Certum?

Według sklepu producenta z 31 sierpnia 2026 Certum Commercial SSL w wariancie DV kosztuje 99,00 zł netto rocznie (121,77 zł brutto), Trusted SSL w wariancie OV 449,00 zł netto (552,27 zł brutto), a Premium EV SSL 1 299,00 zł netto (1 597,77 zł brutto). Gwarancje finansowe wynoszą odpowiednio 200 000, 400 000 i 1 000 000 euro.

Czy Let's Encrypt wystawia certyfikaty OV i EV?

Nie. Let's Encrypt wydaje wyłącznie certyfikaty DV, czyli potwierdzające kontrolę nad domeną, i nie prowadzi weryfikacji firm. Jeżeli kontrahent, przetarg albo audyt wymaga certyfikatu z nazwą organizacji w polu Organization, bezpłatny wystawca odpada niezależnie od budżetu i trzeba kupić OV albo EV u komercyjnego wystawcy.

Na ile lat można dziś kupić certyfikat SSL?

Na rok, ale pojedynczy certyfikat jest ważny znacznie krócej. Certum podaje na karcie produktu, że certyfikat nie może być ważny dłużej niż 199 dni i że przy produkcie rocznym trzeba wykonać co najmniej jedno ponowne wydanie. Wynika to z harmonogramu CA/Browser Forum, który skraca maksymalną ważność i obowiązuje wszystkich wystawców.

Gdzie taniej kupić certyfikat SSL: u wystawcy czy w hostingu?

Zwykle bezpośrednio u wystawcy, jeśli patrzysz na koszt odnowienia. Ten sam poziom weryfikacji DV kosztuje 99,00 zł netto rocznie u Certum i 179,99 zł netto przy odnowieniu w home.pl, a w cyberFolks 169,00 zł po pierwszym roku za 29,00 zł. Sprzedawcy hostingu rozdzielają cenę promocyjną od odnowieniowej, wystawca ma jedną.

Czy warto płacić za certyfikat, jeśli hosting daje darmowy?

Zwykle nie. Jeżeli hosting sam wystawia i odnawia certyfikat, płatny odpowiednik DV nie zmienia niczego, co widzi klient ani co realnie chroni dane. Płacić warto wtedy, gdy potrzebujesz weryfikacji organizacji, gwarancji finansowej wymaganej umową albo wildcard na panelu, który nie obsługuje walidacji DNS dla Let's Encrypt.

Czy Let's Encrypt wydaje certyfikaty wildcard?

Tak, ale wyłącznie po walidacji metodą DNS, nie przez plik na serwerze. Automat musi dodać rekord TXT w strefie DNS domeny, więc potrzebuje dostępu do API operatora DNS. Na hostingu współdzielonym bez takiego API każde odnowienie wildcard jest ręczne, co przy dzisiejszej ważności certyfikatów oznacza kilka operacji rocznie.

Hosting dla firm, przy którym ktoś naprawdę pilnuje Twojej strony

Serwery fizycznie w Warszawie, backup przed każdą aktualizacją, faktura VAT z polskim NIP i wsparcie po polsku od realnej osoby. Testuj 14 dni bez karty.

Zobacz cennik