Ile kosztuje naprawa zhakowanej strony WordPress? Od czego zależy cena

Zespół Businesshost · Ostatnia aktualizacja: lipiec 2026

Dobierz swój plan
Typ strony
1
1powyżej 10 = Enterprise

Rekomendowany plan

Start

39

/ mies

brutto z VAT 23%: 47,97 zł

Dlaczego ten plan?

Bo zaznaczyłeś: 1 strona i WordPress. Plan Start w zupełności wystarczy na jedną firmową stronę: codzienny backup, SSL i wsparcie po polsku w cenie.

Bez karty. Płacisz dopiero, gdy będziesz zadowolony.

Naprawa zhakowanej strony WordPress u jednorazowego wykonawcy kosztuje zwykle od kilkuset do ponad tysiąca złotych, zależnie od skali infekcji, liczby plików do wyczyszczenia i tego, czy jest z czego odtworzyć stronę. W abonamencie z opieką ten sam zakres, usuwanie malware i naprawa po włamaniu, mieści się w miesięcznej cenie planu i nie generuje osobnej faktury za akcję ratunkową. Poniżej rozkładamy koszt na czynniki, żeby dało się go realnie oszacować, zanim zapłacisz w panice.

Od czego zależy cena naprawy zhakowanej strony

Nie ma jednej stawki, bo dwa włamania rzadko wyglądają tak samo. Prosta infekcja, gdzie bot dorzucił jeden plik z przekierowaniem, to godzina pracy. Rozlana infekcja, która podmieniła setki plików, zaszyła kod w bazie danych i założyła kilka ukrytych kont administratora, to już cały dzień roboczy albo dwa. Na końcową cenę wpływa kilka konkretnych rzeczy: skala infekcji (ile plików i wpisów w bazie trzeba wyczyścić), to, czy istnieje czysta kopia zapasowa, z której da się odtworzyć stronę, wielkość samej witryny, tryb realizacji (spokojny kontra awaryjny, po godzinach) oraz to, czy wykonawca tylko czyści, czy też zamyka lukę, przez którą doszło do włamania.

Ta ostatnia różnica jest najważniejsza kosztowo w dłuższym horyzoncie. Tania naprawa, która usuwa objawy, ale nie łata dziury, kończy się drugą naprawą po tygodniu, bo atakujący wraca tą samą drogą albo przez zostawiony backdoor. Dwa razy tanio to zwykle drożej niż raz porządnie.

Ile realnie kosztuje, widełki z praktyki

Poniżej przybliżone widełki, które spotyka się na polskim rynku. Traktuj je jako rząd wielkości, a nie sztywny cennik, bo każdy wykonawca liczy inaczej.

WariantOrientacyjny kosztCo zwykle obejmuje
Prosta infekcja, mała stronaod ok. 300 do 600 złSkan, usunięcie jednego wektora, podmiana plików na czyste
Rozlana infekcja, sklep lub duża witrynaod ok. 800 do 1500 zł i więcejCzyszczenie plików i bazy, reset dostępów, zamknięcie luki
Tryb awaryjny, po godzinachdopłata do powyższychReakcja poza standardowym czasem, priorytet
Abonament z opieką (Businesshost)w cenie planu, od 79 zł netto/mies.Usuwanie malware i naprawa po włamaniu bez osobnej faktury

Widać tu główny powód, dla którego opłaca się mieć zabezpieczenie strony wliczone w hosting, a nie kupować naprawę dopiero, gdy strona już padnie: jednorazowa akcja ratunkowa potrafi kosztować tyle, co rok abonamentu z opieką, a przy tym nie chroni przed kolejnym włamaniem.

Naprawa jednorazowa kontra opieka w abonamencie

Jednorazowa naprawa ma sens w jednej sytuacji: strona już jest zainfekowana, nie masz jej pod żadną opieką i chcesz jak najszybciej wrócić do działania. Problem w tym, że sama naprawa niczego nie zmienia w przyczynie. Jeśli dziura była w nieaktualnej wtyczce, a nikt nie pilnuje aktualizacji, za kilka tygodni historia się powtórzy i zapłacisz drugi raz.

Opieka w abonamencie odwraca ten układ. Płacisz stałą, przewidywalną kwotę miesięcznie, a w zamian ktoś pilnuje aktualizacji, trzyma WAF przed stroną, robi kopie i, jeśli mimo wszystko dojdzie do włamania, usuwa malware bez dodatkowej faktury. Koszt naprawy przestaje być loterią, bo jest już w cenie. Pełny zakres tego, co obejmuje opieka nad bezpieczeństwem, opisaliśmy na stronie zabezpieczenie strony WordPress, a sam proces czyszczenia krok po kroku w poradniku o usuwaniu malware i hardeningu po włamaniu.

Czy da się naprawić zhakowaną stronę samemu

Da się, jeśli infekcja jest prosta, masz czystą kopię zapasową sprzed włamania i wiesz, co robisz. Wtedy najszybsza droga to przywrócenie strony z kopii sprzed infekcji, natychmiastowa aktualizacja wszystkiego, zmiana wszystkich haseł i kluczy oraz sprawdzenie logów, żeby ustalić, którędy weszli. Kłopot w tym, że większość właścicieli firmowych stron nie ma ani czystej kopii, ani czasu, ani pewności, że usunęli backdoor, a nie tylko widoczny objaw. Niedokończone czyszczenie potrafi być gorsze niż jego brak, bo daje fałszywe poczucie, że problem zniknął.

Jeśli nie masz kopii sprzed włamania, samodzielna naprawa robi się ryzykowna: łatwo skasować za dużo albo za mało. To jest moment, w którym warto oddać sprawę komuś, kto czyści strony regularnie, zamiast uczyć się na własnej, zarabiającej witrynie.

Kiedy taniej postawić stronę od nowa

Bywają przypadki, w których naprawa nie ma ekonomicznego sensu. Jeśli strona stała na porzuconym, nieaktualizowanym od lat motywie i wtyczkach z nieoficjalnych źródeł, infekcja jest głęboka, a kodu i tak nikt nie utrzymuje, sprzątanie takiej witryny bywa droższe i mniej trwałe niż zbudowanie jej na nowo, na czystym, wspieranym fundamencie. W takiej sytuacji rozsądniej jest zlecić zbudowanie nowej strony firmowej w stałej cenie i od razu postawić ją na hostingu z opieką, niż w kółko łatać coś, co i tak trzeba będzie wymienić.

Granica jest prosta: jeśli koszt naprawy zbliża się do kosztu nowej, porządnej strony, a stara i tak jest technicznym długiem, wybierz nową. Jeśli strona jest w dobrym stanie, a padła przez jedną, konkretną lukę, naprawa i hardening są tańsze i szybsze.

Jak nie zapłacić drugi raz

Cokolwiek wybierzesz, naprawę jednorazową czy opiekę, zadbaj, żeby po czyszczeniu ktoś faktycznie zamknął przyczynę. Minimalny zestaw, który powinien wejść zaraz po usunięciu malware, to: aktualizacja rdzenia, wtyczek i motywu do wspieranych wersji, usunięcie wtyczek z nieoficjalnych źródeł, wymiana wszystkich haseł i kluczy, ograniczenie prób logowania, WAF przed aplikacją oraz kopia zapasowa, z której naprawdę da się odtworzyć stronę, sprawdzona przez odtworzenie, a nie tylko zaplanowana. O tym, jak często i gdzie trzymać kopie, piszemy w poradniku o kopii zapasowej strony firmowej. Warto też z góry wiedzieć, gdzie kończy się skuteczność samego pluginu, o czym piszemy w tekście o tym, czy wtyczka zabezpieczająca WordPress wystarczy.

Co to oznacza dla Twojej firmy

Naprawa zhakowanej strony to koszt, którego wysokość poznajesz zwykle w najgorszym momencie, gdy witryna już nie działa, a klienci widzą ostrzeżenie. Dlatego rachunek warto zrobić wcześniej: stała, niewielka kwota za opiekę kontra nieprzewidywalna, jednorazowa akcja ratunkowa plus utracony ruch i zaufanie. Jeśli chcesz, żeby usuwanie malware i naprawa po włamaniu były już w cenie, a nie osobną fakturą w kryzysie, zobacz, jak wygląda hosting dla firm z realnym wsparciem człowieka i pełny zakres w cenniku.

Najczęściej zadawane pytania

Ile kosztuje naprawa zhakowanej strony WordPress?

U jednorazowych wykonawców zwykle od kilkuset do ponad tysiąca złotych, zależnie od skali infekcji i tego, czy jest z czego odtworzyć stronę. W abonamencie z opieką, od 79 zł netto miesięcznie, usuwanie malware i naprawa po włamaniu są w cenie planu, bez osobnej faktury.

Czy da się naprawić zhakowaną stronę samemu?

Da się, jeśli infekcja jest prosta, masz czystą kopię sprzed włamania i wiesz, co robisz: przywracasz kopię, aktualizujesz wszystko, zmieniasz hasła i klucze oraz sprawdzasz logi. Bez kopii i doświadczenia łatwo zostawić backdoor, więc częściej warto oddać sprawę komuś, kto czyści strony regularnie.

Kiedy taniej postawić stronę od nowa niż ją naprawiać?

Gdy strona stała na porzuconym motywie i wtyczkach z nieoficjalnych źródeł, infekcja jest głęboka, a kodu nikt nie utrzymuje. Jeśli koszt naprawy zbliża się do kosztu nowej, porządnej strony, a stara i tak jest długiem technicznym, rozsądniej zbudować ją na nowo na czystym fundamencie.

Jak nie zapłacić za naprawę drugi raz?

Zadbaj, żeby po czyszczeniu ktoś zamknął przyczynę: aktualizacja rdzenia, wtyczek i motywu, usunięcie wtyczek z nieoficjalnych źródeł, wymiana haseł i kluczy, ograniczenie prób logowania, WAF przed aplikacją i kopia, z której naprawdę da się odtworzyć stronę.

Hosting dla firm, przy którym ktoś naprawdę pilnuje Twojej strony

Serwery fizycznie w Warszawie, backup przed każdą aktualizacją, faktura VAT z polskim NIP i wsparcie po polsku od realnej osoby. Testuj 14 dni bez karty.

Zobacz cennik